Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

Ogłoszenie


Zapraszamy do dyskusji o nowej wersji w temacie KRÓL LEW 2019.
Mamy także cały dział poświęcony temu wydaniu. :)

#1 27.01.2018 13:42

Kravariss
Użytkownik
Lokalizacja: Królestwo Siedmiu Władców
Data rejestracji: 27.09.2016
Liczba postów: 257
WWW

Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

https://youtu.be/DDSjvsFq7dc

Polecam obejrzeć, pierwsze 3/4 filmiku jest naprawdę ciekawe, sama dowiedziałam się z tego dość sporo nowych rzeczy ;3 Niestety jeśli chodzi o końcówkę, to podejrzewam, że nic tylko pacnąć się w czoło. Autorka zdecydowanie przedobrzyła...

Moim zdaniem to bardzo możliwe, że ludzie istnieją w uniwersum KL, ale bardziej jako typowe, Afrykańskie plemiona niż rozbudowana, współczesna cywilizacja. A jakie są wasze opinie?

(Wybaczcie jeśli wypowiedź krótka i nieskładna, leżę z gorączką i na nic ciekawszego mnie teraz nie stać. A właśnie obejrzałam ten filmik i jestem ciekawa waszych opinii na jego temat).


Hey, is it hot in here or is that just me?

Offline

#2 27.01.2018 20:53

Szafira
Użytkownik
Data rejestracji: 24.09.2015
Liczba postów: 95

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

A murzyni czarnoskóre plemiona afrykańskie, stworzyły same coś co nie jest prymitywną kulturą? :D :D :D Wszystko co mają współczesnego to dzięki białej cywilizacji. OT tak na boku, i to nie jest rasizm a fakt.

Ostatnio edytowany przez Szafira (27.01.2018 20:55)

Offline

#3 27.01.2018 21:15

Ashera
Użytkownik
Data rejestracji: 15.04.2015
Liczba postów: 163

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

A Jorubowie? Nubijczycy? Państwo Aksum? Było co najmniej kilka rozwiniętych cywilizacji czarnoskórych ludzi, o których najwyraźniej nie słyszałaś.

Co do filmiku - myślę, że Król Lew dzieje się w przeszłości, być może odległej (epoka kamienia łupanego), być może nie tak bardzo (kilka wieków wstecz), ale w okolicy nie ma żadnej cywilizacji. Biali ludzie są nieznani. Odcinek Lwiej Straży o świętach dla mnie się nie liczy, bo to kompletny absurd.

Ostatnio edytowany przez Ashera (27.01.2018 21:20)

Offline

#4 27.01.2018 21:20

Kravariss
Użytkownik
Lokalizacja: Królestwo Siedmiu Władców
Data rejestracji: 27.09.2016
Liczba postów: 257
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

A murzyni czarnoskóre plemiona afrykańskie, stworzyły same coś co nie jest prymitywną kulturą? :D :D :D Wszystko co mają współczesnego to dzięki białej cywilizacji.

Nie chcę zapeszać, ale pierwsze największe cywilizacje starożytności rozwinęły się właśnie w północnoafrykańskich obszarach...

Król Lew dzieje się w przeszłości, być może odległej (epoka kamienia łupanego), być może nie tak bardzo (kilka wieków wstecz), ale w okolicy nie ma żadnej cywilizacji. Biali ludzie są nieznani.

Też w sumie jestem o wiele prędzej skłaniam się do tej teorii. Tej lub takiej, że cywilizacja białych ludzi, którą znamy teraz, nigdy się nie rozwinęła, wtedy KL mogłoby być umieszczone w czasach współczesnych.

Myślę, że jeszcze byłaby ciekawa opcja, w którą jeszcze kilka lat temu wierzyłam - że światy KL i Mój Brat Niedźwiedź to to samo uniwersum ;p (Idea duchów przodków i Kręgu Życia się zgadza). Dzisiaj traktuję to bardziej jako luźną teorię niż fakt, ale byłabym szczęśliwa, gdyby to się kiedyś jakoś potwierdziło.

Ostatnio edytowany przez Kravariss (27.01.2018 21:28)


Hey, is it hot in here or is that just me?

Offline

#5 28.01.2018 07:27

zagaa
Użytkownik
Data rejestracji: 25.12.2017
Liczba postów: 21

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

Według mnie wprowadzanie ludzi do uniwersum TLK jest bezsensowne i zakończy się fiaskiem. Pomyślcie, piękna historia opowiadająca o miłości, przyjaźni, ale także zdradzie i bólu, a tu nagle pojawiają się człowieki i wszystko psują.
Ludzi w TLK nie było nie ma, i niech tak zostanie.  :|

//A co do łączenia uniwersum TLK i Mój brat Niedźwiedź, ciekawe spostrzeżenie, Krav.  :up:

//"Wprowadzanie" to jedno słowo ;P, Ib//


As long as you live here, is important who you are...
You are a LION.
Płytkie? -Może
Ale ty nie zapomnij nigdy, że jesteś tylko (i aż) człowiekiem i że dobro i zło zawsze wraca.

Offline

#6 28.01.2018 20:45

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

zagaa napisał/a:

Ludzi w TLK nie było nie ma, i niech tak zostanie.  :|

Tu się zgodzę. Może są gdzieś w tym świecie, ale wystarczyło, że nie było ich w tych zakątkach, w których działa się akcja. To pozwala pozostawić temat otwartym - być może są gdzieś daleko i po prostu nie dotarli jeszcze na LZ a może... po prostu LZ i okolice to wielki rezerwat, gdzie po prostu jest zakaz  wchodzenia ludzi i ingerowania w przyrodę. To by wystarczyło. :)

Oczywiście, fajnie pomyśleć, że chcieli wpleść jakiś dodatkowy wątek czy też w ogóle nawiązanie, ale takie rzeczy jeszcze ciężej utrzymać w porządku kiedy pojawiają się historyjki poboczne, takie jak ta wspomniana w komiksie z malowidłami naskalnymi.


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#7 30.01.2018 03:20

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

Nie lubię filmów, w których autor wymyśla takie absurdalne teorie. Ale mogę się odnieść do pierwszej części filmu.
1. Komiksy i książki nie są kanoniczne, więc nie należy brać tego pod uwagę.
2. Boże Narodzenie w Lwiej Straży... Dla mnie to przesada. Wstawianie tego do uniwersum KLa jest czymś, czego twórcy według mnie nie powinni robić. No ale wiadomo, że tego nie należy traktować kanonicznie.
3. Ten concept art mnie zaciekawił. Twórcy najwyraźniej chcieli pokazać, że ludzie istnieją w świecie KLa, ale z tego zrezygnowali. Nie było tego w filmie, więc uważam to za porzucony pomysł, którego nie można wstawiać do filmu.
A te teorie o przyszłości, wojnie nuklearnej i tym podobnych to słuchało mi się z politowaniem. Mam nadzieję, że autorka filmu nie wierzy w to co mówi XD.

Ja się cieszę, że ludzi w KLu nie ma. To czyni ten film wyjątkowym. Nie znam żadnego innego filmu, gdzie tak jest. Może poza Dinozaurem i innymi filmami w tych klimatach, ale to wiadomo, że są czasy przed powstaniem ludzkości. Jedyny film, w którym kojarzę, że nie widać ludzi to Dawno temu w trawie. Lecz tam natomiast widać przedmioty zrobione przez nich, co wyraźnie świadczy o tym, że ludzie istnieją. Natomiast KL wyróżnia się spośród wszystkich filmów. Inna rzecz jest taka, że przy braku ludzi zwierzęta mogą być bardziej ludzkie. Co prawda są nadal feralami, ale maja typowo ludzkie charaktery. Co prawda zdarza się to w filmach ze zwierzętami (np. Wszystkie psy idą do nieba), lecz tam jest pokazane, że jednak im trochę do tych ludzi brakuje.

KL może się toczyć w czasach teraźniejszych, może w czasach przeszłych. Jednak co do teraźniejszości, to gdyby tak było, to najpewniej byłoby widać ogrodzenia rezerwatów itp. Najpewniej więc jest to w czasach trochę starszych. By może tak jak zakłada regulamin KLPBF, jest to XIX. Może jest to jeszcze wcześniej. Może to być era kamienia łupanego, jednak wiadomo, że twórcy nie chcieli umieścić filmu w tamtych czasach, skoro miały być pozostałości po świątyni. Jeszcze też jest możliwe, że akcja filmu dzieje się w alternatywnej rzeczywistości, w której ludzie po prostu nie istnieją. Bo przecież świat filmu nie musi być tym samym światem, co nasz świat.

Najprościej powiedzieć, że film jest nieumiejscowiony w czasie, a ludzie mogą istnieć, lecz nie w tych okolicach.


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#8 30.01.2018 18:49

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,130
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

Nie znajdę teraz źródła, ale wydaje mi się, że jeden z twórców wypowiadał się iż jednym z założeń w Królu Lwie był brak ludzi.

Offline

#9 30.01.2018 20:31

Kravariss
Użytkownik
Lokalizacja: Królestwo Siedmiu Władców
Data rejestracji: 27.09.2016
Liczba postów: 257
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

Brak ludzi w opowieści w sensie fabularnym (czyli mogą istnieć, ale poza wydarzeniami z KL, po prostu mają na samą fabułę zero wpływu), czy brak ludzi czyli całkowity brak w całym uniwersum?


Hey, is it hot in here or is that just me?

Offline

#10 30.01.2018 23:25

zagaa
Użytkownik
Data rejestracji: 25.12.2017
Liczba postów: 21

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

A ja dorzucę coś jeszcze:
Jeżeli chodzi o tą nieszczęsną gwiazdkę, to można to nazwać swego rodzaju standartem, bo:
-Epoka lodowcowa
-Pingwiny z madagaskaru
-i tysiąc innych bajek, których sobie teraz nie przypominam,
dostało do kompletu taki właśnie "kawałek" poświęcony świętom.
Ma to pewnie na celu "edukować" odbiorców (czyli dzieci w wieku przedszkolnym :( ) na temat właśnie "gwiazdki"; (głupia amerykańska nazwa....)


As long as you live here, is important who you are...
You are a LION.
Płytkie? -Może
Ale ty nie zapomnij nigdy, że jesteś tylko (i aż) człowiekiem i że dobro i zło zawsze wraca.

Offline

#11 30.01.2018 23:41

Kravariss
Użytkownik
Lokalizacja: Królestwo Siedmiu Władców
Data rejestracji: 27.09.2016
Liczba postów: 257
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

To miejscami jest tak na siłę wciskane, że aż zabawne - czyje narodzenie mogli świętować w Epoce Lodowcowej...? XD


Hey, is it hot in here or is that just me?

Offline

#12 30.01.2018 23:52

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,130
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

Kravariss napisał/a:

Brak ludzi w opowieści w sensie fabularnym (czyli mogą istnieć, ale poza wydarzeniami z KL, po prostu mają na samą fabułę zero wpływu), czy brak ludzi czyli całkowity brak w całym uniwersum?

Z tego co pamiętam - całkowity brak, a tak przynajmniej wynikało z wypowiedzi.
Musiałbym poszukać źródła żeby przypadkiem nie skłamał.

Offline

#13 01.02.2018 18:01

Cynka
Użytkownik
Data rejestracji: 07.08.2010
Liczba postów: 195
WWW

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

Czy Fuli jest mutantem? Parskłam śmiechem. xD

Jak na moje jest to trochę zbyt głębokie wchodzenie w temat. Rzeczywiście, w concept artach pojawiają się ruiny na pustyni, które definitywnie są dziełem ludzkich rąk... Ale to tylko concept arty. Przy czym to dosłownie jeden rysunek na całą wielką galerię. Scenę z kinem w 3 części w sumie nie potrafię inaczej zinterpretować jak zwykłe wprowadzenie w film, może też pokazanie, że to do końca nie jest ten majestatyczny Król Lew, tylko bardziej wersja z jajem i trochę nie biorę tego pod uwagę. Btw, pomysł ze spotkaniami z bohaterami z różnych bajek Disneya wykorzystano wcześniej w serialu "Café Myszka" (House of Mouse), postacie z naszego kochanego Króla Lwa też mają swoje 5 minut. Dokładniej nie powiem, gdyż nigdy nie oglądałam tego serialu, tak rzucam jako ciekawostka.

Koncept Bożego Narodzenia w Lwiej Straży mi zgrzytał. Tym bardziej, że wydaje mi się taki wyjęty z klimatu, w którym teraz podąża serial, dosłownie jakby się urwał z choinki (xD). Nie wiem, na ile ktoś uważnie ogląda, a kto nie ogląda, ale generalnie TLG wchodzi trochę w mroczniejszy klimat (w porównaniu do pierwszego sezonu) związany z knowaniami ducha Skazy i postępowaniem pory suchej - i choć nadal to serial dla dzieci, dobro zwycięża i takie tam, ale czuć budowanie takiego niepokoju. A pośrodku świąteczny odcinek ze śpiewaniem, magiczną radością, ubieraniem choinki i wprowadzaniem na sawannę zwyczajów, których zupełnie bym się nie spodziewała (a w dodatku odcinek dał mi niezłego mindfucka, jeśli idzie o upływ czasu w TLG, te dzieciaki magicznie się nie starzeją). Nie traktowałabym go na poważnie, aczkolwiek trzeba zauważyć, że ani razu człowiek tam się nie pojawił.

I w sumie nie mogę tego logiczniej wyjaśnić (jeśli w ogóle jest sens to logicznie wyjaśniać, bo same filmy silnie trzymają się braku nawet wzmianek o ludziach i ogólnie wszystko traktuję dość z przymrużeniem oka) jak... Kurczę, ja trochę traktuję te ludzkie motywy jak takie trochę zwierzęce urban legend. Coś na wzór naszego smoka wawelskiego czy warszawskiego bazyliszka lub syrenki. Przecież wszyscy wiemy, że smoki nie istnieją, bazyliszków też na starówce w Warszawie za bardzo nie spotkałam, syrenek w Wiśle w sumie też nie. To tylko wytwór wyobraźni, a przecież powtarza się te legendy, opowiada młodszym i urządza związane z tym happeningi. To czemu to miałoby nie działać analogicznie dla tych zwierzaków (welp, jakby nie było, odwzorowują nasz świat). Matko, co za głębokie kminy. xD


sarryxscar_zpsaugz3wbi.png tamaxmalka_zpsjfa5i7yl.png

Offline

#14 19.05.2018 14:27

BigBadBat
Użytkownik
Data rejestracji: 12.04.2018
Liczba postów: 3

Odp: Ludzie w Królu Lwie - prawda czy mit?

Tak ludzie mogli być w kl ale to chyba tyczy się jakiś plemion...


Hejka!

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman