Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 2017.11.07 19:35

Kravariss
Użytkownik
Lokalizacja: Królestwo Siedmiu Władców
Data rejestracji: 2016.09.27
Liczba postów: 125
WWW

Polowanie na Wampiry z hienami

W gruncie rzeczy to miał być wątek utworzony na Halloween jako taki Halloweenowy special, ale przyznam się szczerze, że w ostatniej chwili się rozmyśliłam i zrezygnowałam z tego pomysłu ;P Ale że trochę smutno, że Halloweenowe zabawy tak szybko się skończyły, to przełamałam się i ostatecznie wrzucam tu takiego oto króciótkiego oneshota z hienami w roli głównej ;3

Akcja dzieje się w trakcie panowania Skazy. Opowieść jest inspirowana jedną z krótkich historyjek Andrzeja Pilipiuka, w której to urządzono polowanie na zombie. To w założeniach miała być tylko mała, niemądra opowiastka na rozluźnienie, więc nie trzeba jej brać na poważnie c:





No, nareszcie żeś przyszedł! Czekałem ne ciebie tu tak długo, że... A GDZIE TWÓJ CZOSNEK, HULTAJU?! Chcesz łapać wampiry bez czosnku?! Co taką zdziwioną minę robisz? To ty żeś nie wiedział, że wampiry będziemy łapać?... Jak: "nie powiedziałem", jak właśnie że powiedziałem! To ty żeś zapomniał. A teraz skończ marudzić i słuchaj uważnie.

Tak tak, mówią, że ze mnie stary wariat jest. Że od jedenastu lat na karku odbija mi jak myszy w krokodylim przełyku. Słyszałeś? No pewnie, że słyszałeś. Ale dziś to wszystko się zmieni. Dziś udowodnię huncwotom, że się mylili, a to ja i tylko ja miałem rację. Ale po co cię w to wplątałem? Jak to po co? My, hieny, musimy trzymać się razem, co nie? Słuchaj no młody, to jedyna taka noc w roku, kiedy te rzezimieszki z grobów wychodzą i krew piją gdzie popadnie. Widziałem kiedyś jednego. Co prawda nie chłeptał nikomu z żył, bo się mnie kretyn wystraszył, a tak go wtedy pogoniłem że ho ho! Długo z tego grobu nie wyjdzie, nie ma co! A wiem, że to musiał być wampir. Zobaczyłam to w jego oczach, rozumiesz? Patrzył na mnie jak na jakiegoś świra, pewnie mu się moja krewka marzyła, ot co!

Widzisz tę pełnię? Przyjrzyj się uważnie. Co dziesiątą pełnię w roku duchy są najsilniejsze i wracają tu - na Lwią Ziemię! Wiesz, ile ja takich nocy przeżyłem, co? Policz sobie. Jedenaście razy ileśtam. I co gały wytrzeszczasz, liczyć nie umiesz? Ja to policzę od razu. Wynik brzmi: dużo. Nie, nie "wiele", ty niewyedukowany młokosie. Dużo. No. Zapisz sobie w pamięci, bo ci to osobiście wkuję.

Ćśś! Nie hałasuj tyle. Schowaj się tu, obok mnie, za tym głazem. Gdzie tam ciemno! Ciemno to było w trzydziestym trzecim na wojnie gepardziej. Wiesz, jak rozpoznać hultaja? Patrzaj mu w oczy. Będą się świecić jak lwu pazury. I takie dłuuugie kły będzie miał, o takie. A jak przetnie cię tym swoim nienawistnym spojrzeniem, to ci tak serce w gardle stanie, że przez tydzień słowa z siebie nie wykrztusisz. Jeżeli oczywiście, uda ci się zwiać odpowiednio szybko. Walczyć? Walczyć z wampirem? Na duchy przodków! Chyba trza nauczyć cię czegoś o życiu.
Pierwsza i najważniejsza zasada:

Jak cię wampir zobaczy, przebieraj nogami i zwiewaj gdzie pieprz rośnie!

Co jak co, ale nawet taka bohaterska osoba jak ja potrafi słuchać głosu rozsądku.

***

A teraz skup się. NIE ŚPIJ MI TU! Bo ci wampir przed nosem zatańczy, a ty się nawet nie zorientujesz. Co z tego, że środek nocy jest? Ja żem jak byłem w twoim wieku, to o tej porze... eeeem...

Nie gap się na mnie tylko na drogę! Za młody jesteś na takie niuanse. Bierz kija w łapę i spójrz na mnie. Ale cały czas patrz na drogę, hultaju! Czy ja ci ciągle wszystko muszę tłumaczyć?

Jak nam wampir spomiędzy zakrętu się wyłoni, to bierzesz tego kija, o tego co go teraz trzymasz, i rzucasz się do przodu z wrzaskiem. I co wtedy? No jak to co? Okładać go nim musisz. W łeb huncwota zdzielić raz, a porządnie! Z zaskoczenia. Żeby cię nie zdążył zauważyć, bo inaczej ten kijek marny to ci najwyżej jako wykałaczka posłuży, ale broń z niego będzie marna. Dźgnąć? Czyś ty zwariował? Toż to tors ma twardy jak czaszka słonia, czego oni ciebie na tej całej edukacji uczą? Nie nie, wampira trzeba zdzielić w tył głowy. Wiem z doświadczenia, że zwykle działa.

Trzymasz mocno? To dobrze. Zobaczysz, jak my tego wampira złapiemy, to nas na samym czele watahy postawią. Będą nas wielbić że ho ho! Odepną mi plakietkę starego wariata, a przykleją starego szaleńca. A to różnica! Bo szaleniec to geniusz, a wariat to podstarzały dziadek uganiający się za bogowie wiedzą jakim dziwem, którym, rzecz jasna, nie jestem.

Cicho! Skończ tyle nawijać. Nic tylko ciebie ciągle słychać, no ja nie mogę, co się z tą młodzieżą dziś dzieje?


***

COŚ TY NAROBIŁ? No to żeś nawalił, nie ma co!

Znokautowałeś szefa!

I co z tego, że ślepia mu się na zielono paliły? I że z taką nienawiścią na ciebie popatrzył, że ci gula w przełyku stanęła? Czy Skaza wygląda jak wampir? Musiałeś z takim wrzaskiem się na niego rzucać z tym kijem? Co ty, nie umiesz wampira od lwa odróżnić?! I co to miało byś za wydzieranie się? Nie tak się wrzeszczy na wampira. Jak "nie powiedziałem", jak właśnie że powiedziałem! Znowu zapomniałeś.

O... o rany... b-budzi się...

Młody, to jest właśnie jeden z tych "razów", w których trza brać nogi za pas. No już, jazda! Bo za chwilę będziesz marzył, żeby to jednak wampir był.

Nie martw się. Ja też kilka razy się pomyliłem...

***

Nie becz. No już już, spokojnie. Podbite oko to jeszcze nie tragedia. Nie takie rzeczy się na wojnie widziało. A zęby?... Załatwię ci nowe. Lepsze. No już już... I co z tego, że przez tydzień na tyłku nie będziesz mógł usiąść? Ja ci powiem, że było warto! Wreszcie wiesz, jak na wampiry się poluje! A jak następnym razem takiego spotkasz, to gagatek nie będzie miał z tobą żadnych szans, mówię ci. Na widok twojego kija będą wiać jak przed czosnkiem.


No. Za rok może się uda. A wiesz, czego nam teraz trzeba? Liny. Duuuużo liny. Najlepiej takiej porządnej. Zrobimy taką siatkę, że mucha nie siada. Zastawimy je tu, tu i tu. Po co? Jak to: "po co"? Nie mówiłem ci?

Za tydzień idziemy polować na duchy!

Ech, czego cię na tej edukacji uczą...






Ukryta treść

[Swoją drogą przydałaby się na forum opcja robienia akapitów ;) ]


Można mnie znaleźć na DA pod nickiem KravaLioness c;

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman