Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 02.10.2015 23:44

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,064
WWW

Kaczor Donald, Myszka Miki, Gigant i Don Rosa - o kaczych komiksach

Ostatnio dorwałem w swoje ręce więcej niż jedno wydanie Giganta i całkiem przyjemnie się mi je czytało... ale nie aż tak dobrze, jak je wspominałem.

Jednakże Giganty szybko naprowadziły mnie na coś innego, co uwielbiałem - komiksy Dona Rosy.
Don Rosa był autorem, m.in. komiksu "Życie i Czasy Skenrusa McKwacza". Gdy tylko go wyciągnąłem z szafki po latach od razu przypomniało mi się za co pokochałem jego komiksy. I kreskę. Bo zarówno to i to stoi w jego komiksach na wysokim poziomie.
Dla mnie najlepsze komiksy w uniwersum w którym znajduje się Kaczogród to właśnie te jego autorstwa.
Szczegółowe (polecam przyglądać się każdemu kadrowi - można wypatrzyć sporo smaczków), piękne i zabawne ilustracje (a ta mimika, uwielbiam!) oraz oczywiście fabuła, która jest o wiele, wiele lig wyższa of standardowych "kaczych" komiksów. Jeśli ktoś nie miał styczności to szczerze polecam.

Teraz szukam po aukcjach jego komiksów... a wy jakie komiksy z tego uniwersum najbardziej lubicie? :)

Ostatnio edytowany przez Nit (03.10.2015 00:35)


Nie ma niewinnych (u)serów! ~Sam

Offline

#2 03.10.2015 08:50

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,690
WWW

Odp: Kaczor Donald, Myszka Miki, Gigant i Don Rosa - o kaczych komiksach

Widzę, że grono jego wielbicieli w moim otoczeniu wciąż rośnie - ostatnio i Maru wspominał, że szuka jego dzieł.
[Tylko zalogowani mogą zobaczyć ukrytą treść.]


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#3 03.10.2015 14:13

Maru
[center][img]http://skroc.pl/db628[/img][/center]
Data rejestracji: 10.03.2012
Liczba postów: 5,225

Odp: Kaczor Donald, Myszka Miki, Gigant i Don Rosa - o kaczych komiksach

Oj Nit, ja też szukam i to od paru lat. Szczególnie przypodobał mi się komiks gdzie występował koleś zwany superintendentem. Tytułu ani tomu niestety nie pamiętam :/

EDIT:
Posiedziałem, pomyślałem, pogrzebałem w necie i znalazłem. Tytuł komiksu to "Dwa serca w Jukonie". Można o nim trochę poczytać tutaj: http://www.donrosa.cba.pl/komiks.php?id=53
A tutaj komentarz Dona Rosy: http://wdcs.fanzindipol.pl/index.php?op … lumaczenia

Ostatnio edytowany przez Maru (03.10.2015 23:12)


rainbow-mplz.gif?1rainbow-aplz.gif?1rainbow-rplz.gif?1rainbow-uplz.gif?1

Offline

#4 20.02.2018 14:56

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,064
WWW

Odp: Kaczor Donald, Myszka Miki, Gigant i Don Rosa - o kaczych komiksach

Udało mi się nabyć trzeci tom przygód Sknerusa autorstwa Dona Rosy. :D

Teraz tylko "Kaczogród: Don Rosa" i moja kolekcja będzie kompletna. ^^


Nie ma niewinnych (u)serów! ~Sam

Offline

#5 20.02.2018 19:13

Samburu
Użytkownik
Lokalizacja: dln/grn Śląsk
Data rejestracji: 12.01.2012
Liczba postów: 297

Odp: Kaczor Donald, Myszka Miki, Gigant i Don Rosa - o kaczych komiksach

W nazwie tematu brakuje mi dwóch wyrazów - Carl Barks! Gdybym miał zdecydować, którego komiksy podobają mi się bardziej; jego czy Dona Rosy to zdecydowanie wybrałbym tego pierwszego.
Kaczora Donalda polubiłem oczywiście dzięki wieczorynce, ale niedługo potem, jeszcze w latach 90-tych zacząłem czytać komiksy w tygodniku "KD". Będąc mały jeszcze się nad tym nie zastanawiałem, ale z wiekiem zauważałem, że wśród kilku komiksów w numerze, zawsze wyróżniał się dla mnie ten jeden, który mi się najbardziej podobał. I zawsze miał on kod W/WDC + cyferki. Oczywiście należały one do nie nikogo innego, tylko do Carla Barksa. Jeśli miałbym wskazać powód, dla którego bardziej je lubię od np. komiksów Dona Rosy, to zdecydowanie byłoby to połączenie humoru, przygód i historii, z której można było wyciągnąć nawet jakiś morał. W samym tygodniku Don Rosa miał chyba niewiele komiksów, dlatego też nie chciałbym niczego naciągać, niemniej do samego Dona Rosy nigdy mnie nie paliło, choć w pamięci mam taki jeden jego komiks: "Meandry Architektury". Nie przesadziłbym, gdybym powiedział, że to mistrzostwo!

Strzelam, że nie zbierałeś nigdy tygodnika "Kaczor Donald" więc o jakieś ewentualne opchnięcie mi numerów nie mam co pytać? ;D Ja zbieram tylko te z lat 1994-1999 i to zbieranie niemal dobiega ku końcowi, ale niestety - jak to z tymi końcami bywa, teraz jest najtrudniej. Z kilkuset brakuje mi tylko dwudziestu ;/.


Taste my Tails!

Offline

#6 20.02.2018 19:31

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,064
WWW

Odp: Kaczor Donald, Myszka Miki, Gigant i Don Rosa - o kaczych komiksach

Zbierałem, ale niestety kiedyś wszystkie Kaczory Donaldy oddałem kuzynom, a sobie zostawiłem wyłącznie duże tomy (Sknerus, Giganty i inne).

Barksa będę musiał w końcu kiedyś nadrobić, ale "Kaczogród" z jego pracami wcale nie jest tańszy. ^^'


Nie ma niewinnych (u)serów! ~Sam

Offline

#7 21.02.2018 00:34

Cynka
Użytkownik
Data rejestracji: 07.08.2010
Liczba postów: 181
WWW

Odp: Kaczor Donald, Myszka Miki, Gigant i Don Rosa - o kaczych komiksach

Mam sentyment do Gigantów, czytałam je w dzieciństwie. Dona Rosy nie czytałam, kiedyś nadrobię, ale musi mi na to budżet pozwolić.


sarryxscar_zpsaugz3wbi.png tamaxmalka_zpsjfa5i7yl.png

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman