Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

Ogłoszenie


Stado Lwiej Ziemii w trybie awaryjnym. Prace nad przywróceniem forum do stanu używalności trwają. Administracja SLZ

#1 2015-07-24 21:40

Salina
Użytkownik
Lokalizacja: Z poza tego co widać
Data rejestracji: 2012-07-27
Liczba postów: 493

Wasza opinia o Hansie Zimmerze.

Każdy z nas uwielbia ścieżkę dźwiękową do Króla Lwa, tego nie ukrywajmy. Jest to zasługa Hansa Zimmera, który został zasłużenie nagrodzony Oscarem. Jego dobra passa ciągle trwała i skomponował muzykę do takich filmów jak Książę Egiptu czy Gladiator. Lecz czy tylko mi ostatnimi czasy wydaje się, że jest bardzo... monotonny. Muzyka w Królu Lwie jest sukcesem dlatego że każdy utwór jest wyjątkowy, działają na nie wpływy afrykańskie i składają się w jedną całość. Dzisiejsze prace Zimmera są dla mnie całkowicie powtarzalne. W większości jego współczesnych filmów jedyny kawałek jaki zapamiętasz to "main theme" który sam w sobie składa się z powtarzających się po sobie w kółko i w kółko nut. Instrumenty składają się tylko i wyłącznie z instrumentów klawiszowych i elektronicznych. Gdzie się podziało to bogactwo instrumentów zareprezentowana w starszych pracach kompozytora? Nie mówiąc o tym że ścieżki dźwiękowe z z różnych filmów brzmią prawie identycznie, że aż ma się wrażenie że Zimmer zaczyna plagiatować samego siebie. Najlepszymi przykładami jest myzyka do trylogi Batmana Nolana i Człowieka ze Stali. Czy wam też się wydaje, że Zimmer się ostatnio wypalił?

Ostatnio edytowany przez Salina (2015-07-24 21:40)


Król Lew:
-Epicka muzyka
-Epicka historia
-Epickie postacie
-EPICKI FILM

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman