Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 11.06.2014 20:37

Serpeen
Weteran
Lokalizacja: Gdzieś na Lwiej Ziemi
Data rejestracji: 17.07.2011
Liczba postów: 1,242
WWW

Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

OD RAZU MÓWIĘ, ŻE NIE ZGADZAM SIĘ ZA KOPIOWANIE MOICH WIERSZY ZE WZGLĘDU NA PRAWA AUTORSKIE

Nie mam weny zbyt dużej, aby pisać dane opowiadania regularnie, o części nawet zapomniałam, więc postanowiłam, że będę pisała różne rzeczy, ale raczej nie rzeczy, które by zajmowały mi wiele czasu. Będę robiła to wszystko dla przyjemności. Będą tutaj moje krótkie opowiadania, bądź wiersze, lub teksty wierszo podobne. Coś a'la różne różności Cari.
A tu małe cuś o Tanabi i Uzurim. c;


Spotkanie rodzeństwa.

A kiedy sen wieczny pokrył powieki jego
śniło się Tanabiemu
jak po skale szarej się wspina,
że szpon, jakby śmierć, ciągnie go za łapę ku mrocznym dnie
jak on się potyka
i wspina
ku górze
i traci już siły,
nie może wytrzymać.
Poczuł wreszcie na swej łapie
jakoby mokrą trawę
jakby koniec drogi.
Wszedł wtem na łąkę
na końcu skały
i poczuł ulgę
i spełnienie.
Szedł na przód, a oczy jego napotykały kwiaty.
Delikatne,
kolorowe,
radość niosące,
optymistycznie uśmiechające,
życzliwie patrzące
jakoby wśród nich przesiadywała duszyczka małej Uzuri
i była szczęśliwsza niż kiedykolwiek.
-Tanabi, Tanabi!
Lew zatrzymał się wtem
jak wyryty,
obejrzał się
i nic.
-Tanabi, braciszku!
I usłyszał
szczęście swoje.
-Uzuri?
-Tanabi, Tanabi!!
A jemu jakby łzy do oczu napłynęły,
serce poczęło mocno dudnić w piersi,
a zachwyt
i radość ze szczęściem
tęsknotą upojone
zakrywały mu całe oblicze.
-Uzuri, Uzuri!
Porwał się wnet
poleciał niczym strzała
ku niej,
a gdy był tuż przy owej
rozłożył swe ramiona szeroko
aby ona mogła się rzucić w objęcia jego
jak lwiątko,
którym przecie była.
A on aż upadł na trawę mokrą
a radość
nie odejmowała im uśmiechu.
I zaczęli obsypywać się przeróżnymi pytaniami
z troską
jak zwykło czynić miłujące się rodzeństwo.

C.D.N.

Ostatnio edytowany przez Serpeen (23.01.2015 20:45)


Dawny nick: Tanabi.

Mam pozwolenie na pisanie w grze inaczej niż w regulaminie.

Offline

#2 11.06.2014 20:48

Mania
Weteran
Lokalizacja: Magiczny Las
Data rejestracji: 18.11.2013
Liczba postów: 1,294

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Bardzo lubię wiersze i sama próbuję je pisać. Bardzo mi się twoje dzieło spodobało, czekam na ciąg dalszy. Ładne rymy i wszystko, świetne! :D


Tutaj każdy z nas
swe odnajdzie miejsce
a krąg życia, krąg życia niech trwa!

Offline

#3 13.06.2014 18:47

Carissime
Pomocna Dłoń
Data rejestracji: 01.09.2013
Liczba postów: 1,978
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Nie no, mnie się tam strasznie podoba. Można powiedzieć, że się trochę wzruszyłam.


377_by_lereeth-dag7mgi.gif

Offline

#4 13.06.2014 19:12

Serpeen
Weteran
Lokalizacja: Gdzieś na Lwiej Ziemi
Data rejestracji: 17.07.2011
Liczba postów: 1,242
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

A dziękuję, dziękuję, nie spodziewałam się takich miłych, ciepłych wręcz komentarzy, dziękuję ślicznie. :)
Hmmm, najwyraźniej muszę wkładać coraz więcej serca w opowiadanka. To bardzo przyjemne uczucie usłyszeć, że twoje "dzieło" kogoś minimalnie wzruszyło. Dobra, macie dalszą część, udało mi się nieco dopisać. :)

C.D.N.

-A Carissime?
-Żyje spokojnie.
-A ciocia Nessie?
-Spokojnie nad tamtą czuwa
pilnie
jak to zwykła mać nad swą córą.
-Nawet nie wiesz, jak mi o tym słyszeć miło.
-Uzuri, gdziem jest?
-Tu, gdzie trosk ci brak zupełny
gdzie szczęście nawiedza trawy
jakiem bliskie ci one
niczym uszom śpiew ptasi.
W raju jesteś.
W niebie.
Tutaj nikt nas nie rozdzieli.
Śmierć za nami
uciekła
i nie wróci.
-Słyszeć mi miło twe słowa.
Dziękuję.
I wtem utulił ją do swej uradowanej piersi,
a nosek jej swym ozorem ulizał
dając tym
dowód braterskiej miłości.
-Nie wiedziałem,
gdziem jest.
Lecz gdy cię odnalazłem
obaczyłem
niebo w twych oczach
potulniejsze mi bardziej
niż kiedykolwiek.
Mówiłem ci wcześniej
iże matula nasza
dała ci mienie zbyt trafne?
Uzuri.
Piękno,
które kryje się w serduszku twoim
daje mi to do zrozumienia.
A ta uśmiechnęła się
szeroko,
cudownie
i spojrzała
nań czuła
i radośnie
tak optymistycznie...!
-Nawet nie wiesz jak bardzo stęskniłem się
za twoim uśmiechem.
Serce.
A ona wtuliła się wtem
w grzywę jego
i nie chciała z niej wychodzić.
W niej ona
się czuła
po prostu-
bezpieczna.


C.D.N.

Ostatnio edytowany przez Tanabi (13.06.2014 19:13)


Dawny nick: Tanabi.

Mam pozwolenie na pisanie w grze inaczej niż w regulaminie.

Offline

#5 13.06.2014 19:35

Mania
Weteran
Lokalizacja: Magiczny Las
Data rejestracji: 18.11.2013
Liczba postów: 1,294

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Również bardzo mi się podoba. Czekam na więcej!  :D


Tutaj każdy z nas
swe odnajdzie miejsce
a krąg życia, krąg życia niech trwa!

Offline

#6 13.06.2014 19:36

Swahili
Użytkownik
Data rejestracji: 20.07.2011
Liczba postów: 603
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Zawsze podziwiałam tych, którzy potrafią pisać wiersze. Twoje mi się szczególnie podobają, bo widać, że robisz to z serca, zauważyć też można, że pisanie jest twoją pasją, a przynajmniej wielką umiejętnością. Zastąpiłabym może jednak "-" przed kwestiami mówionymi, a dała cudzysłów. Może tylko ja uważam, że wyglądałoby to ładniej.


hydra_by_goldennove-d9lmufy.png

They all will know I bring
the joy of creation

Offline

#7 13.06.2014 19:45

Carissime
Pomocna Dłoń
Data rejestracji: 01.09.2013
Liczba postów: 1,978
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

;w;
Ten też mi się strasznie podoba.


377_by_lereeth-dag7mgi.gif

Offline

#8 17.06.2014 16:06

Serpeen
Weteran
Lokalizacja: Gdzieś na Lwiej Ziemi
Data rejestracji: 17.07.2011
Liczba postów: 1,242
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Dziękuję bardzo za pochwały, jak i porady dotyczące dialogów, które mogą mi się przydać jak będę pisała wiersze.  Na razie nie mam jakoś pomysłu na dokończenie tego "dzieła", jednakże mam chrapkę na opowiadanko nawiązujące nieco do krzyżaków.

Chciałby ktoś poczytać? C;


Dawny nick: Tanabi.

Mam pozwolenie na pisanie w grze inaczej niż w regulaminie.

Offline

#9 17.06.2014 17:00

dewil
Użytkownik
Lokalizacja: Lwia Skała
Data rejestracji: 31.07.2013
Liczba postów: 162
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Ja mogę. Póki jestem.
//Po pierwsze - zdania rozpoczyna się wielką literą. Po drugie - nie "puki", lecz "póki". Po trzecie - wydaję mi się, że ten post jest stanowczo za krótki... ~ Goldi//

Ostatnio edytowany przez GoldenLion (17.06.2014 18:48)


możesz mi zaufać, jestem dosłownie jak lew najważniejsza jest stado  :dusi:


P.S.Moja kuzynka Claudia dała mi to konto,bo twierdzi że król lew jej się znudził i teraz jestem ja.Mam proźbę,usuńcie to co ona dodała bo ja dopiero zaczynam.

Offline

#10 20.01.2015 21:57

Serpeen
Weteran
Lokalizacja: Gdzieś na Lwiej Ziemi
Data rejestracji: 17.07.2011
Liczba postów: 1,242
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Jeszcze raz dziękuję za wszelkie pochwały i uwagi. :)

Postanawiam odkopać ten wątek i pisać tu od czasu do czasu. Dzisiaj zamieszczę tu pierwsze zwrotki nowego wiersza; głównie chciałam się od was dowiedzieć, czy w ogóle poczyniłam jakikolwiek postęp.   A więc... Hm, i tak tego nikt nie przeczyta. :c

"O, myśli... Idź, umieraj!
Nie potrzebuję ciebie!
Nadziei nie wydzieraj,
chociaż, jużem w grobie..

***

Gdy na tym miejscu i o tej godzinie
przyjdziesz by owe chwile wspomnąć
w żalu krzyknę, unosząc blade dłonie,
że razem z nimi miałaś zginąć.

Czy gdy w płaczu uniosę oczy
przemęczone niezmiernie, znużone,
wtem niespodzianie, coś przytłoczy...
Przypomnę sobie, że to męki niezłożone!"

Ostatnio edytowany przez Tanabi (20.01.2015 21:57)


Dawny nick: Tanabi.

Mam pozwolenie na pisanie w grze inaczej niż w regulaminie.

Offline

#11 20.01.2015 22:07

Mika
Weteran
Data rejestracji: 12.12.2009
Liczba postów: 1,006

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Na pewno wiele czasu poświęcasz i serce wkładasz w to co robisz - to jest piękne i tyle. Choć nie jestem fanką rymów abab to powiem Ci, że Twoje mi się podobają ;)


Żyj tak, aby twoja wolność nie była więzieniem...

Offline

#12 20.01.2015 22:10

Maru
[center][img]http://skroc.pl/db628[/img][/center]
Data rejestracji: 10.03.2012
Liczba postów: 5,229

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Uwielbiam takie aforyzmy :D


rainbow-mplz.gif?1rainbow-aplz.gif?1rainbow-rplz.gif?1rainbow-uplz.gif?1

Offline

#13 23.01.2015 20:14

Serpeen
Weteran
Lokalizacja: Gdzieś na Lwiej Ziemi
Data rejestracji: 17.07.2011
Liczba postów: 1,242
WWW

Odp: Tanabiowe wiersze i opowiadania, czyli zbiór Tanabiowych wen

Oo, dziękuję za tak miłe komentarze! :)
@Mika tak szczerze mówiąc, to też nie za bardzo jestem fanką ułożenia rymów ABAB, ponieważ często brzmią one tandetnie, jednak ja jednak staram się z nimi uporać stawiając je sobie jako jedną z poprzeczek. ;)

CD.

Czy też gdy zwłoki moje leżą w chorobie
wzrokiem szukając czegoś w owej izdebce,
wtem przypomnisz mi znienacka o sobie,
gdy jakaś mara po mnie wnet podepce...

Myśli, żałosnaś ty jest! Więcej nie zniosę!
Mąk uciążliwych... Tyś ze mną tylko do grobu
Czy też w grobie? Czy ty też niesiesz kosę?
Myśli! Czyż ty jak śmierć, czy śmiercią?

Ach! Już ciężko mi nawet o mówić o tobie,
bo cóż pozostało po miłości wdowie?...
Patrzeć po kątach i myśleć o każdym wyrobie
serca uciech... Któż inny na to pytanie odpowie?

CDN.

Ostatnio edytowany przez Serpeen (23.01.2015 20:14)


Dawny nick: Tanabi.

Mam pozwolenie na pisanie w grze inaczej niż w regulaminie.

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman