Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

Ogłoszenie


Zapraszamy do dyskusji o nowej wersji w temacie KRÓL LEW 2019.
Mamy także cały dział poświęcony temu wydaniu. :)

#61 30.03.2015 20:31

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

=================================================================================
/RESTART WĄTKU : D/
Uważam, że to był całkiem fajny, kreatywny temat z którego wynikało dużo śmiesznych pomysłów.  :good:
(Spójniki się liczą)

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#62 31.03.2015 10:09

Kiny
Użytkownik
Lokalizacja: Las Vegas
Data rejestracji: 05.01.2014
Liczba postów: 189

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego....

Ostatnio edytowany przez Kiara (01.01.1970 01:00)


Smok: Krzykozgon, Akimi; Lwica: Vedis.

10_1392473450.png

Offline

#63 31.03.2015 14:39

Wathara
[img]http://i62.tinypic.com/flhkyg.png[/img]
Lokalizacja: ( ͡o ͜ʖ ͡o)
Data rejestracji: 18.05.2012
Liczba postów: 3,028
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej...

Ostatnio edytowany przez Kiara (01.01.1970 01:00)


Keep the wolves from the door.
______

dA

Offline

#64 31.03.2015 15:59

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi...

Ostatnio edytowany przez Kiara (01.01.1970 01:00)


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#65 31.03.2015 16:57

GoldenLion
[center][size=12][b][color=green]Moderator[/color]
Data rejestracji: 07.04.2012
Liczba postów: 6,103

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które...

Ostatnio edytowany przez Kiara (01.01.1970 01:00)


,,Pamiętaj, kim jesteś'' - Ja zawsze będę pamiętała, że jestem złotym fanem TLK! <3
2u7lg8z.jpg ~ Goldi by Sami shining_lion_by_maroko13-d6iz6rk.png ~ Goldi by Maro

Offline

#66 31.03.2015 18:07

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

/Proszę, piszmy całość w poście, tak jak to było to na poprzednich stronach, może i wyjdzie ściana tekstu, ale ktoś kto będzie chciał dołączyć wystarczy, że przeczyta jeden post./

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#67 31.03.2015 18:41

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i, bardzo zniesmaczony rozmową...


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#68 31.03.2015 19:16

Des
Weteran
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Data rejestracji: 06.11.2011
Liczba postów: 1,365

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i, bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył...


tumblr_nb3g390x5b1t4y72uo1_500.gif
To the stars who listen — and the dreams that are answered.
Sarah J. Maas – A Court of Mist and Fury

scar_fan_stamp_by_konyhyuga_sama-d4ffmmf.gif
deviantArt    Tumbrl

Offline

#69 31.03.2015 20:22

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i, bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#70 01.04.2015 10:19

GoldenLion
[center][size=12][b][color=green]Moderator[/color]
Data rejestracji: 07.04.2012
Liczba postów: 6,103

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i, bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej...


,,Pamiętaj, kim jesteś'' - Ja zawsze będę pamiętała, że jestem złotym fanem TLK! <3
2u7lg8z.jpg ~ Goldi by Sami shining_lion_by_maroko13-d6iz6rk.png ~ Goldi by Maro

Offline

#71 01.04.2015 21:34

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i, bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać...


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#72 01.04.2015 21:52

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#73 02.04.2015 18:37

GoldenLion
[center][size=12][b][color=green]Moderator[/color]
Data rejestracji: 07.04.2012
Liczba postów: 6,103

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota...


,,Pamiętaj, kim jesteś'' - Ja zawsze będę pamiętała, że jestem złotym fanem TLK! <3
2u7lg8z.jpg ~ Goldi by Sami shining_lion_by_maroko13-d6iz6rk.png ~ Goldi by Maro

Offline

#74 07.04.2015 16:04

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak...


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#75 03.07.2015 22:54

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#76 12.07.2015 14:02

Des
Weteran
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Data rejestracji: 06.11.2011
Liczba postów: 1,365

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając. Wtem, nieznanego pochodzenia...


tumblr_nb3g390x5b1t4y72uo1_500.gif
To the stars who listen — and the dreams that are answered.
Sarah J. Maas – A Court of Mist and Fury

scar_fan_stamp_by_konyhyuga_sama-d4ffmmf.gif
deviantArt    Tumbrl

Offline

#77 12.07.2015 15:41

Maru
[center][img]http://skroc.pl/db628[/img][/center]
Data rejestracji: 10.03.2012
Liczba postów: 5,233

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając. Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go.


rainbow-mplz.gif?1rainbow-aplz.gif?1rainbow-rplz.gif?1rainbow-uplz.gif?1

Offline

#78 12.07.2015 20:59

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając. Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co...


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#79 13.07.2015 08:58

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry. Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając. Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#80 06.02.2016 22:36

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,130
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"

Offline

#81 06.02.2016 22:52

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#82 07.02.2016 07:09

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć...


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#83 11.02.2016 15:31

Darkness
Użytkownik
Lokalizacja: Zła Ziemia
Data rejestracji: 28.02.2013
Liczba postów: 464
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim...


"Kłamstwa są jak sprinterzy, prawda biega w maratonach."

Offline

#84 05.03.2016 19:22

GoldenLion
[center][size=12][b][color=green]Moderator[/color]
Data rejestracji: 07.04.2012
Liczba postów: 6,103

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim wielkim szczęściem, bo przecież przeżył ten wybuch. Zaczął się rozglądać...


,,Pamiętaj, kim jesteś'' - Ja zawsze będę pamiętała, że jestem złotym fanem TLK! <3
2u7lg8z.jpg ~ Goldi by Sami shining_lion_by_maroko13-d6iz6rk.png ~ Goldi by Maro

Offline

#85 05.03.2016 20:48

Athastan
Użytkownik
Data rejestracji: 18.03.2015
Liczba postów: 271

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim wielkim szczęściem, bo przecież przeżył ten wybuch. Zaczął się rozglądać za innymi dziwnymi obiektami. Bo przecież wielki grzyb i panda...


,,Za odwagę trzeba płacić, strach jest za darmo"
,,Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko w tedy uda nam się pojąć jak wielkim cudem jest życie"
,,Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego"-
-gen.Robert Baden-Powell

Offline

#86 06.03.2016 11:25

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim wielkim szczęściem, bo przecież przeżył ten wybuch. Zaczął się rozglądać za innymi dziwnymi obiektami. Bo przecież wielki grzyb i panda nie są czymś normalnym. Wtem ujrzał właz do przedwiecznego schronu...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#87 06.03.2016 13:22

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim wielkim szczęściem, bo przecież przeżył ten wybuch. Zaczął się rozglądać za innymi dziwnymi obiektami. Bo przecież wielki grzyb i panda nie są czymś normalnym. Wtem ujrzał właz do przedwiecznego schronu z czasów Trzeciej Wojny Światowej. Niestety schron był zamknięty, więc...


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#88 06.03.2016 14:15

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,815
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim wielkim szczęściem, bo przecież przeżył ten wybuch. Zaczął się rozglądać za innymi dziwnymi obiektami. Bo przecież wielki grzyb i panda nie są czymś normalnym. Wtem ujrzał właz do przedwiecznego schronu z czasów Trzeciej Wojny Światowej. Niestety schron był zamknięty, więc zaczął grzebać pazurem w czymś co wyglądało jak zamek. Nagle...


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#89 06.03.2016 14:56

Ognik
Fan TLK
Lokalizacja: Stargard/Poznań
Data rejestracji: 12.03.2013
Liczba postów: 5,546
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim wielkim szczęściem, bo przecież przeżył ten wybuch. Zaczął się rozglądać za innymi dziwnymi obiektami. Bo przecież wielki grzyb i panda nie są czymś normalnym. Wtem ujrzał właz do przedwiecznego schronu z czasów Trzeciej Wojny Światowej. Niestety schron był zamknięty, więc zaczął grzebać pazurem w czymś co wyglądało jak zamek. Nagle za nim pojawił się czołg pancerny i strzałem otworzył drzwi...


baner.png
Animashe i inne filmy związane z Królem Lwem - http://youtube.pl/user/klfantlk

Offline

#90 06.03.2016 15:34

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,130
WWW

Odp: Lwia historyjka z 10 słów.XD

Nastawał zmierzch. Zmęczony upałem i suszą Ibilis cieszył się, że znalazł wodę, którą wypił i całe stado było dla niego jakieś inne. Lew wstał i zaczął iść w stronę wielkiej skały, która znajdowała się na terenie stada. W czasie drogi starał się w ogóle nie zwracać uwagi na sępy, które skacząc wkoło niego dyskutowały o wyższości dwudniowej padliny gazeli nad padliną zebry.
Ibilis spojrzał na nie i bardzo zniesmaczony rozmową ruszył dalej, docierając do celu swej podróży. Gdy nagle zauważył wielkiego fioletowego grzyba wielkości dorodnego słonia. Zbliżył się. Już chciał ugryźć olbrzyma, ale powstrzymał się w ostatniej chwili. Nigdy wcześniej nie jadł fioletowych grzybów, więc bał się, że może dostać biegunki, niestrawności, kolki, uschnięcia ogona lub wypalenia mózgu. To ostatnie przerażało go najbardziej. Nie życzył nikomu tak okrutnego końca żywota, jak śmierć poprzez wydalenie wszystkich swoich wnętrzności. Na szczęście jednak nikt go do jedzenia nie zmuszał. Odwrócił się i powoli obmiótł wzrokiem całą okolicę, spokojnie wdychając.
Wtem, nieznanego pochodzenia panda wielka o pomarańczowym i zielonym kolorze futra zjadła go. Zapomniała jednak pogryźć go i połknęła w całości, przez co wylądował na dnie jej żołądka, którego soki były tęczowe. Pomyślał "To chyba sen. Muszę się koniecznie obudzić! Tylko jak?"
Zaczął szybko liczyć od 1000 w dół co 3. Wtem panda wybuchła jak bomba atomowa, przez co nie zdążył doliczyć. Stał z przypalonym futrem na resztkach pandy rozmyślając nad swoim wielkim szczęściem, bo przecież przeżył ten wybuch. Zaczął się rozglądać za innymi dziwnymi obiektami. Bo przecież wielki grzyb i panda nie są czymś normalnym. Wtem ujrzał właz do przedwiecznego schronu z czasów Trzeciej Wojny Światowej. Niestety schron był zamknięty, więc zaczął grzebać pazurem w czymś co wyglądało jak zamek. Nagle za nim pojawił się czołg pancerny i strzałem otworzył drzwi. Pomieszczenie okazało się być puste. Czołgista wychylił się spod włazu...

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman