Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

Ogłoszenie


Król Lew znowu w kinach!

Zapraszamy do dyskusji o nowej wersji w temacie KRÓL LEW 2019.
Mamy także cały dział poświęcony temu wydaniu. :)

#1 12.09.2019 20:09

CHINI
Użytkownik
Lokalizacja: Częstochowa,ktoś z okolic? :-D
Data rejestracji: 06.09.2019
Liczba postów: 11

Przygody Chiniego

O autorze: Cześć! Mam na imię Mateusz. Od dziecka fascynuję się królem lwem. Mam 16 lat i obejrzałem wszystkie filmy o królu lwie po kilkanaście razy a także obejrzałem całą lwią straż. Do forum dołączyłem niedawno chociaż śledziłem je od dawna. Moją pasją jest speedcubing czyli układanie kostek Rubika na czas. Skończyłem szkołę muzyczną 1st. Gram na gitarze i bardzo lubię robić covery. Na codzień zajmuję się grafiką wektorową.
Postanowiłem że stworzę własną postać i będę opisywać jej przygody którymi się z Wami podzielę.
Ze względu na to że ciągle mi mało to zrobię własną historię o Chinim (czytaj Czinim) i jego przyjaciołach.

Postać jest wzorowana na bohaterach Króla lwa. Stworzenie postaci zajęło mi ok. 6h w ilustratorze.

https://www.deviantart.com/mateuszsmiat … -813029984

To tyle o mnie a teraz o Chinim:

Chini jest młodym lwem, który poszukuje swojej drugiej połówki, jego rodzice są nieznani. Ma on złoziemski nos i ciemne futerko ale ma dobre serce i jest pozytywnie nastawiony na każde spotkane zwierzę. Niestety jest odrzucony przez wszystkich ze względu na to że jest bardzo mały jak na swój wiek. Postać tą stworzyłem inspirując sie moim własnym życiem. Sam jestem samotny i często odrzucony bo jestem niski. Przez to często chodzę przygnębiony ale pisanie historii poprawia mi humor. Jeżeli chodzi o bliznę którą posiada jest to nawiązanie do mojego wyglądu bo w wieku 5 lat rozciąłem sobie łuk brwiowy i do tej pory mam bliznę i przerwaną brew.

A dalej Chini przedstawi się sam:

Jumbo! Nazywam się Chini. Jestem... Właściwie nie wiem kim jestem. Rodzice porzucili mnie zaraz po moim przyjściu na świat. Nie mam wielu znajomych, właściwie mam tylko jednego przyjaciela - jest nim dzioborożec o imieniu Ndogo. Tak samo jak ja został porzucony. Urodziłem się jako najmniejszy ze stada. Mimo że już nie jestem małym lwiątkiem to tak wyglądam. Każdy kto mnie spotykał śmiał się ze mnie z powodu mojego małego rozmiaru. Nie zostałem obdarzony siłą ale za to jestem bardzo mądry i potrafię bardzo szybko znaleźć rozwiązanie każdego problemu. Ndogo również jest bardzo mały dlatego się dogadujemy. Z resztą jego imię oznacza mały a on woła na mnie Chini, co oznacza w dół, ze względu że jestem bardzo niski i czasami daję wrażenie że rosnę zamiast w górę to w dół. Poznaliśmy się zupełnie przypadkiem, kiedy ja szukałem miejsca gdzie mógłbym się ukryć i przenocować. Uczył się wtedy latać a ja uratowałem go przed upadkiem na całkiem ostre skały.
Wracając do mnie, opowiem trochę więcej o sobie. Zazwyczaj chodzę smutny. Oczywiście czasami potrafię się śmiać, żartować i bawić się ale to szybko mija. Kiedyś zaatakował mnie jakiś młody lew. Oberwałem wtedy jego ostrym pazurem i do tej pory mam bliznę na prawej brwi. Naszczęście szybko wpadłem na pomysł jak mu uciec więc cudem udało mi się przeżyć. Bardzo chciałbym znaleźć drugą połówkę ale nie mam szczęścia. Nawet jak znajdę jakąś lwiczkę która by mnie zaakceptowała to mimo wszystko wybiera kogoś lepszego ode mnie.
Miekszam w różnych jaskiniach, bardzo lubię szukać nowych kryjówek. Jeżeli chodzi o moje hobby to bardzo lubię śpiewać i podróżować razem z moim przyjacielem.
Każdego dnia wymyślamy nowe piosenki i śpiewamy je aż do zachodu słońca.

Na ten moment to na tyle. Poznaliście już głównego bohatera. Jeżeli Was zaciekawiłem, zapraszam do obserwowania wątku. Dajcie znać co uważacie o moim pomyśle  ;P

Ostatnio edytowany przez CHINI (12.09.2019 20:10)


Sprawdź mnie na Wattpadzie: https://www.wattpad.com/user/MlodyChini

Offline

#2 19.09.2019 19:52

CHINI
Użytkownik
Lokalizacja: Częstochowa,ktoś z okolic? :-D
Data rejestracji: 06.09.2019
Liczba postów: 11

Odp: Przygody Chiniego

1. Nowy przyjaciel

N - Narrator
C - Chini
Nd - Ndogo

ddgj7z1-96db356a-eec8-4966-82f4-d1b613255a79.jpg?token=eyJ0eXAiOiJKV1QiLCJhbGciOiJIUzI1NiJ9.eyJzdWIiOiJ1cm46YXBwOjdlMGQxODg5ODIyNjQzNzNhNWYwZDQxNWVhMGQyNmUwIiwiaXNzIjoidXJuOmFwcDo3ZTBkMTg4OTgyMjY0MzczYTVmMGQ0MTVlYTBkMjZlMCIsIm9iaiI6W1t7InBhdGgiOiJcL2ZcLzEyM2RhYjE5LWE0YmItNDg5Yi1hNmY1LTM2ZGNlN2M0ZDdiZVwvZGRnajd6MS05NmRiMzU2YS1lZWM4LTQ5NjYtODJmNC1kMWI2MTMyNTVhNzkuanBnIn1dXSwiYXVkIjpbInVybjpzZXJ2aWNlOmZpbGUuZG93bmxvYWQiXX0.1k4RnoZYR_qx_kTpv3DaFf5KFIw17GUbPuJx8v7U8so

https://www.deviantart.com/mateuszsmiat … -813830941

N: Pewnego dnia, Ndogo - mały dzioborożec, postanowił spędzić cały dzień na nauce latania. Musiał być samodzielny bo został porzucony przez rodziców jeszcze kiedy był w jajku. Nauczył się już zdobywać samodzielnie pokarm więc przyszła pora na latanie. Ndogo udał się w wysokie miejsce i postanowił zeskoczyć. Nie zauważył że na dole są ostre skały które mogą go pokaleczyć. W tym samym czasie, tamtędy przechodził Chini szukając jaskini w której mógłby dzisiaj przenocować i zauważył spadające coś, co spadało prosto na skały. Szybko pomyślał i postanowił że to złapie. Rozpędził się i spadające coś zatrzymało się na jego grzbiecie.

Nd: Ktoś ty? Co tu robisz?
C : Jumbo! Akurat przechodziłem tutaj w poszukiwaniu jaskini do przenocowania i chyba przypadkiem uratowałem ci życie.
Nd: Niby w jaki sposób? Przeszkodziłeś mi w nauce latania!
C : To nauka latania polega na spadaniu na ostre skały?
Nd: Jakie skały? O czym ty mówisz?
N: Wtedy Ndogo spojrzał za siebie i zobaczył skały o których mówił lew.
Nd: Masz rację, faktycznie ich nie zauważyłem! Uratowałeś mi życie...
C : Hakuna matata!
Nd: Powiedz, co tu robisz? Tak całkiem sam?
C : Mam to samo pytanie!
Nd: Uczę się latać, a przynajmniej próbuję... Jestem samotny, nikt mnie nie lubi bo jestem mały.
C : Rodzice porzucili mnie jak byłem małym lwiątkiem.
Może się zakumplujemy?
Nd: Czemu nie!

N: Chini wraz z nowo poznanym dzioborożcem szli przed siebie. Młody lew wytłumaczył mu że codziennie śpi w innym miejscu i szuka noclegu na dziś.

Nd: Dlaczego nie znajdziesz sobie jednego miejsca gdzie będziesz mieszkać?
C : Taki już jestem. Codziennie podróżuję żeby szukać nowych przyjaciół i odkrywać nowe miejsca. Na przykład,
gdybym dzisiaj nie wyruszył na poszukiwanie nowego miejsca do noclegu, nie poznałbym ciebie i nie zostałbyś przezemnie uratowany.
Nd: Masz rację. Zaczyna się ściemniać, znam w pobliżu jedną jaskinię w której możemy przenocować.
C : No to na co jeszcze czekamy? Prowadź!

N: I tak Ndogo polubił ciągłe podróżowanie, dotarli do jaskini o której wspomniał i tam spędzili noc. Chini wpadł na pomysł jak nauczyć swojego przyjaciela latać. Postanowił że gdy podejmie próbę lotu, on będzie w razie potrzeby go łapał, żeby nie zrobił sobie krzywdy.
Tym sposobem, po kilku dniach dzioborożec nauczył się latać.

To tyle - krótko przedstawiłem Wam w jaki sposób Chini poznał swojego przyjaciela Ndogo.

Pewnego dnia podczas dłuższej wędrówki postanowili zrobić sobie drzemkę. Niestety w niewłaściwym czasie i miejscu, a dlaczego, tego dowiecie się w dalszej części opowiadania.


Sprawdź mnie na Wattpadzie: https://www.wattpad.com/user/MlodyChini

Offline

#3 20.09.2019 16:40

Tanaya
Użytkownik
Data rejestracji: 18.09.2019
Liczba postów: 16

Odp: Przygody Chiniego

Drogi autorze, na wstępie szacun za muzykowanie, tworzenie grafiki i rozwój pisarstwa ;D Bardzo fajne pasje i również mi bliskie :3
Co do bohatera opowiadań i planów treści.. hehe troszkę to smutne, że już w tak młodym wieku priorytetem jest szukanie drugiej połówki, no ale może takie są teraz czasy, cóż XD W każdym razie jestem ciekawa przygód lewka więc będę czytać jeśli coś się pojawi ;) Mam też nadzieję, że jednak w toku rozwoju opowieści znajdą się jakieś plusy niskiego wzrostu ;D (sama jestem mała i w sumie bardzo często jest to przywilejem i z czasem to polubiłam :D)


~ I know love will find a way ~

Offline

#4 20.09.2019 16:58

CHINI
Użytkownik
Lokalizacja: Częstochowa,ktoś z okolic? :-D
Data rejestracji: 06.09.2019
Liczba postów: 11

Odp: Przygody Chiniego

Już wyjaśniam dlaczego Chini szuka drugiej połówki w tak młodym wieku:
Przez swój los nauczył się samodzielności i jest bardziej dojrzały niż rówieśnicy. Wierzy w to że skoro koledzy go odrzucili to może przynajmniej lwiczki będą bardziej wyrozumiałe wobec niego. Mimo że ma przyjaciela któremu może wszystko powiedzieć i jest otwarty na przyjaźnie międzygatunkowe to w głębi duszy pragnie bliskości kogoś swojego gatunku. Jeżeli chodzi o zalety jego rozmiaru to mam w planach je przedstawić.

Ja w życiu codziennym jakoś nie dostrzegam zalet bycia niskim, szczególnie w przypadku chłopaków. Często ktoś mnie odmładza myśląc że mam z 11lat ;P


Sprawdź mnie na Wattpadzie: https://www.wattpad.com/user/MlodyChini

Offline

#5 20.09.2019 17:38

Tanaya
Użytkownik
Data rejestracji: 18.09.2019
Liczba postów: 16

Odp: Przygody Chiniego

No dooobrze, zobaczymy jak tam to wyjdzie ;)
A co do zalet bycia niskim w życiu realnym, to po pierwsze jesteś jeszcze w takim wieku, że możesz urosnąć, dwa - życzę by choć w przyszłości jakieś zalety się znalazły. Kiedyś też miałam z tym problem, a potem okazało się, że jednak jest ok :D


~ I know love will find a way ~

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman