Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

Ogłoszenie


Król Lew znowu w kinach!

Zapraszamy do dyskusji o nowej wersji w temacie KRÓL LEW 2019.
Mamy także cały dział poświęcony temu wydaniu. :)

#1 11.06.2019 21:41

Maro
Moderator
Data rejestracji: 06.02.2007
Liczba postów: 441
WWW

Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

Kiedy pisałam odpowiedź w temacie "Najlepsza/najgorsza scena z trylogii", naszła mnie pewna myśl. Czy pamiętacie jeszcze przewijanie kaset VHS? Czy słyszycie już ten upierdliwy dźwięk? Przypominacie sobie jak ciężkim wyzwaniem dla dziecięcej cierpliwości było przewijanie kaset? Ja sama zupełnie zapomniałam o tym aspekcie dawnych lat, o przewijaniu bajek Disneya, których miałam cała biblioteczkę, o wkładaniu ołówka w kasety magnetofonowe w celu przewijania ich. To po prostu minęło, wyparowało, a jednak kiedyś towarzyszyło mi prawie codziennie.
Z jednej strony "dawne" czasy przywołują trochę nostalgii, ale w moim przypadku zdecydowanie przeważa uczucie ulgi i satysfakcja z możliwości, jakie są dostępne dzisiaj.
Przeszkadza mi tylko jedno: zniknęła umiejętność nadrabiania sobie wyobraźnią wad starych gier, które czasem były wręcz paskudne. Umiejętnośc wkręcenia się w przebrzydłą produkcję, niezdolność do wybrzydzania. W tym momencie spełniają się moje najdziksze marzenia z dzieciństwa, są gry z ruszającymi się pokemonami, są filmy disneya w jakości HD, których nie przerywa przypadkowo nagrana na bajce reklama pronto xD (miałam tak na Zakochanym Kundlu, cicha scena jak pieski zasypiają i nagle BUM, PRONTO NAJLEPIEJ CZYŚCI, i znowu pieski). Choć nie ma już żadnych utrudnień, jestem bardziej krytyczna i wybrzydzam.

A co Wy pamiętacie z przeszłości? Niekoniecznie z konkretnych lat, po prostu: co Wam utrudniało egzystencję a teraz jest banalnie łatwe? Za czym nie tęsknicie i cieszycie się, że odeszło w zapomnienie?
Może jednak tęsknicie za czymś czym ja teraz pogardzam? Nie ograniczajmy się, w tym temacie dyskusja o ułatwieniach i utrudnieniach życia codziennego przez przedmioty oraz normy społeczne ;)

Offline

#2 11.06.2019 22:07

Ibilis
Administrator
Lokalizacja: Za grupą lwic ;P
Data rejestracji: 16.10.2010
Liczba postów: 6,463

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

Temat moim zdaniem jest genialny, zmusi szare komórki do odrobiny refleksji nad życiem.
Za czym nie tęsknię? Za użeraniem się z nieogarniętą klasą w szkole i upośledzonymi nauczycielami karzącymi za to, że zbyt szybko rozwiązuję zadania (serio na angielskim tak miałem).
W kwestiach technicznych, to nie tęsknię za cenami sprzętu komputerowego (w porównaniu do ówczesnej siły nabywczej). Obecnie przyzwoity (nie powiem że jakiś mega) komputer do gier spokojnie złożymy za 3000zł, wtedy również, ale złotówki były więcej warte.
Nie brakuje mi też tego, że na Pragę Północ strach było iść nawet w dzień, a teraz nawet nocą można iść niektórymi z tamtejszych ulic (choć odradzałbym samotne spacery).
Szczerze brakuje mi niezawodności sprzętu produkowanego z myślą "jak się zepsuje, to od nas więcej nie kupią", a nie "jak się zepsuje, to szybciej kupią nowe".

Przewijanie kaset miało swój urok... o ile przewijanie do przodu (by pominąć reklamy) było irytujące, to do tyłu (po zakończeniu filmu) było raczej małym problemem (ale to też kwestia tego, że mój Soniak był dość szybki i trwało to około minuty dla półtoragodzinnego filmu), a nawet brakuje mi tego dźwięku... był zawsze taki fascynujący w brzmieniu. W obecnych sposobach oglądania filmów (w porównaniu z kasetami VHS) brakuje mi tego płynnego przewijania przy włączonym obrazie, które ciężko na dobrą sprawę opisać bez pokazywania tego "na żywo" (Na DVD czy w komputerze po prostu opuszczane są poszczególne klatki, a VHS po prostu szybciej je odtwarza o ile ma się kineskop to ich nie omija).


Grywałem w FH pod nickiem Ibilis używając presetu.
Avatar by  KujonekZombiVitri madkakerlaken.png

Offline

#3 12.06.2019 00:09

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,124
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

Ja również nie tęsknię za szkołą. ;)

Z rzeczy nie wspomnianych w temacie - nie tęsknię za upośledzonym Internetem. Nie mówię o samej prędkości, ale o również o mobilności (Opera Mini...), dostępności usług (rapid, chomik etc. pobieranie w partach, uciążliwe szukanie utworów). Całe szczęście mamy to już za sobą. ;D


Nie ma niewinnych (u)serów! ~Sam

Offline

#4 12.06.2019 00:19

Maro
Moderator
Data rejestracji: 06.02.2007
Liczba postów: 441
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

Szkolne lata... O tak, również nie tęsknię za nimi ani odrobinę.
Kiedyś trzeba było walczyć o szacunek i pozycję w stadzie jak jakieś zwierzę. Tak wspominam te lata. Mnie również nauczyciele karali za absurdalne rzeczy. Głównie za wygląd- czepiano się mojej nietypowej asymetrycznej grzywki jakby to byl jakiś grzech, a niektóre osoby przychodziły do szkoły ubrane jak na dyskotekę. Nie ogarnialam dziewczyn, które chodziły w gimnazjum na obcasach jak z modowego wybiegu, a mi kazano zmieniać buty na te tanie halówki którym kiedyś wszyscy piszczeli po podłodze, bo moje były z jakiegoś powodu złe.

Kiedy wspominam szkołę, przychodzi mi na myśl jeszcze jedno wspomnienie. Krytyka ubrań bo tańsze, wywyższające się dzieci posiadające markowe ciuchy, potężna wartość znaczka Nike na ubraniu. Teraz to wszystko wygląda inaczej. Teraz osoba w ciuchach z lumpeksu będzie traktowana jak odważna, awangardowa osobowość z własnym stylem, nie podążająca za ślepym tłumem. Kiedyś za to bili xD
Moda w młodzieżowych sklepach z ciuchami jest teraz taka świetna, wszystko jest wyjątkowe, ekspresyjne. Kiedyś znaleźć cokolwiek fajnego, nieprzeciętnego do ubrania to był ogromny wyczyn. Nie tęsknię zupełnie za tym jak się ubierala młodzież w czasie kiedy ja się uczyłam.

Masz rację co do cen i jakości sprzętu. Pamiętam jak ojciec chwalił komputer, który mi złożył, jaki jest nowoczesny o wspaniały, a teraz nikt by na niego nawet nie spojrzał xD

Przewijania, jak już mówiłam, zupełnie mi nie brakuje i nie dostrzegam takiego uroku... Pewnie dlatego, że tak niecierpliwie czekałam na baję jako dziecko.

OMG, Nit, przypomniałeś mi o tym jak się uciążliwie szukało kiedyś piosenek i ściągało się jakieś paskudnej jakości, ale były xD
A teraz cyk, włączam Spotify i mam wszystko co sobie wymyślę. No prawie, bo mojego ulubionego zespołu z gimbo-fazy, Turbo (polski heavy metal) znaleźć w taki sposób nie idzie.

Offline

#5 12.06.2019 18:04

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,124
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

O i jeszcze jedna rzecz za którą nie tęsknię - Gadu Gadu. xD

Rozpoczynasz konferencję z osobami A, B, C, D.
Osoba D wychodzi, masz dwie konferencje - ABCD z prośbą od serwera by nie pisać oraz ABC.
Osoba C wychodzi z ABCD oraz z ABC... brawo, są już 4 konferencje. xD


Nie ma niewinnych (u)serów! ~Sam

Offline

#6 13.06.2019 09:23

Cynka
Użytkownik
Data rejestracji: 07.08.2010
Liczba postów: 194
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

Nit napisał/a:

O i jeszcze jedna rzecz za którą nie tęsknię - Gadu Gadu. xD

Rozpoczynasz konferencję z osobami A, B, C, D.
Osoba D wychodzi, masz dwie konferencje - ABCD z prośbą od serwera by nie pisać oraz ABC.
Osoba C wychodzi z ABCD oraz z ABC... brawo, są już 4 konferencje. xD

Przypomniało mi się, jak Nit kiedyś stworzył chyba konfę SLZ. I mnie też do niej dodał, tam było koło 20 osób. I te wszystkie osoby zaczęły wychodzić. xD
Trauma pozostała.


sarryxscar_zpsaugz3wbi.png tamaxmalka_zpsjfa5i7yl.png

Offline

#7 13.06.2019 16:54

Maro
Moderator
Data rejestracji: 06.02.2007
Liczba postów: 441
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

Gadu gadu z tymi swoimi dźwiękami bulgotania, wysyłaniem tylko niektórych wiadomości ze wszystkich jakie wysłano (co prowadziło czasem nawet do awantur), z opisami, w których czasem ludzie się nawzajem obrażali xD
Albo ludzie, którzy pisali
"Hej! Poklikamy? Jesteś z Turku, a znasz Damiana z osiedla Wyzwolenia? Powiedz mu że przepraszam" xD
Poza tym łańcuszki. Płacenie za gg 5 zł na telefonie (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Najbardziej dziwne zdarzenie jakie miałam z gg to było, kiedy z kilku profili na jednym komputerze zrobiła się hybryda.
Numer-mój
Kontakty z mojej listy zamieniły się na kontakty mamy.
E-mail na szczęście mój, ale hasło inne. Zrobiłam przypominanie hasła i przypomniało mi na tego e-maila hasło taty xD I były tez jego ustawienia (skórka itd)
Do dziś nie rozumiem co się odwaliło.

Offline

#8 13.06.2019 22:13

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,124
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

O, nie tęsknię za oglądaniem filmów z lektorem/kiepskim dubbingiem.
Nie tęsknię za jakością SD i Divixem (a RMVB to od początku nienawidziłem).

Ani za małym wyborem produktów w sklepach i osiedlowymi sklepikami z obsługą rodem z PRLu. ;)


Nie ma niewinnych (u)serów! ~Sam

Offline

#9 16.06.2019 23:31

Kiara 0
Administrator
Lokalizacja: Stado L.Z. v. 3.0
Data rejestracji: 04.02.2007
Liczba postów: 6,794
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

:pisze: Jaki śliczny, rozbudowany, interesujacy temat!

Może mi się czasem wydawać że jest inaczej, ale na pewno nie tęsknię za mieszkaniem z rodzicami. Za wzdryganiem się ze strachem za każdym razem jak widziałam cień mamy za drzwiami - wejdzie czy nie wejdzie, czepi się o coś czy nie czepi... także tego.

Nie tęsknię za niektórymi szkolnymi przedmiotami - głównie za chemią i fizyką, ale też za matematyką na poziomie studiów.

Z ulgą witam świadomość, jak oddalają się ode mnie lata problemów z rówieśnikami. Właściwie od zerówki po gimnazjum zawsze miałam jakieś spięcia. A to koleżanki oskarżały mnie publicznie o coś czego nie zrobiłam (a przynajmniej nie pamiętam żebym robiła), a to kilkukrotnie wikłałam się w zestaw 2+1 gdzie to ja zawsze byłam tylko tym +1 na doczepkę. :|

Osobiście nigdy nie miałam magnetowidu, więc nie doświadczyłam za bardzo przewijania kaset wideo. Prędzej to nie tęsknię za taśmą wkręcającą się w  magnetofon.


793wMmt.gif R11oDMXt.jpg
Refreshed Queen has returned!

Offline

#10 17.06.2019 10:46

Maro
Moderator
Data rejestracji: 06.02.2007
Liczba postów: 441
WWW

Odp: Rzeczy, za którymi nie tęsknimy

Widzę,że nie tylko mnie dotyczy problem 3 przyjaciół.
Zmagałam się z tym zawsze, ale u mnie był inny problem. Od przedszkola, przez podstawówkę,gimnazjum aż do liceum, zawsze jakieś dwie osoby się do mnie przykolegowaly a potem, nie wiedzieć czemu prowadziły o mnie dziwna rywalizację. Wieczne sceny zazdrosci, czułam się tak jak niektórzy w takim opresyjnym związku. Jak coś nie tak zrobiłam, każdy ruch obserwowany... A potem wyrzuty od osoby 1 że się spotkałam z osoba 2, przeróżne inby na ten temat.
Gdybym miała taki umysł jak mam teraz to bym olała tych wszystkich samolubnych "przyjaciół", ale wtedy kiedy nie miało się nikogo więcej to się myślało, że zawali się świat.

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman