Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 12.08.2018 21:33

Ibilis
Administrator
Lokalizacja: Za grupą lwic ;P
Data rejestracji: 16.10.2010
Liczba postów: 6,395

Fatalizm Kovu

Tak mniej więcej tydzień temu przeglądałem stronę tvtropes (polecam ludziom z nadmiarem czasu... potrafi zapewnić zajęcie na wiele godzin) i trafiłem na różne przemyślenia dotyczące Króla Lwa i jego kontynuacji. Jedna z nich wydała mi się naprawdę zastanawiająca.

Pamiętacie jak w drugiej części Króla Lwa Simba wspomniał o tym, że Wiem, że (Kovu) idzie w ślady swojego ojca, zaś ja muszę iść w ślady mojego. Pomijając przeoczenie scenarzystów usuwających pokrewieństwo Kovu i Kiary (a wystarczyłoby słowo "ojca" zastąpić słowem "ojczyma" ;P), zwróćmy uwagę jak trafne jest to spostrzeżenie. Kovu całe życie był szkolony by stać się Skazą. W momencie gdy zorientował się, że wcale nie chce być jak Skaza, to jest dla niego droga bez odwrotu:

  • Na początku chciał (nieskutecznie, Kiara mu przeszkodziła lekcją polowania) zabić Simbę.

  • Zdradził swoje Stado (Wyrzutkowie) na rzecz wroga - Lwioziemców (w przypadku Skazy były to hieny).

  • Zamordował własnego, starszego brata działającego na rzecz własnej rodziny (Mufasa ratujący Simbę/Nuka chcący uszczęśliwić Zirę). My - widzowie - wiemy, że Kovu nie był mordercą. W całym panującym zamieszaniu nie było to jednak dla niego w pełni pewne, zauważcie jak zareagował na słowa Ziry - jego "NIE!" na oskarżenie o śmierć Nuki. Przyjrzyjmy się uważniej temu dialogowi:
    Kovu: Ja nic nie zrobiłem!
    Zira: Otóż to. Zdradziłeś swoje Stado, zdradziłeś SKAZĘ!
    Kovu: Nie chcę mieć z tym (ze Skazą) nic wspólnego.
    Zira: Nie wykręcisz się od tego. (to twoje przeznaczenie)
    Kovu: Nie... (nie jestem bratobójcą jak Skaza)
    Zira: Zabiłeś własnego brata!
    Kovu: NIE!!

  • Wspierani przez niego wrogowie odrzucili go gdy palił mu się grunt pod nogami (jak hieny odrzuciły pokonanego Skazę) w scenie Jeden z nas.

  • W tejże scenie zobaczył również podobieństwo fizyczne (dopełnione przez bliznę).

Nic dziwnego, że po zsumowaniu tych wszystkich elementów widział w odbiciu Skazę.
Można powiedzieć, że "przecież wiedział, że nie zabił Nuki, że nie jest jak Skaza", ale też zwróćmy uwagę na to że:

  • Całe jego dzieciństwo to jedno wielkie pranie mózgu.

  • W kilka dni cały jego światopogląd został wywrócony "do góry nogami".

  • Dopiero co był świadkiem śmierci własnego brata (o którą go zresztą oskarżono, gdyż "zaniechał" podjęcia działań).

  • Jest oskarżony o usiłowanie zabójstwa króla (i potencjalnego teścia).

Kto nie byłby wrakiem emocjonalnym?

Żeby było jeszcze śmieszniej, ostatecznie Kovu najprawdopodobniej (choć nie jest to wprost pokazane, to przecież Kiara była córką Simby... a raczej nie pokazano innych samców w KL2) przejął władzę nad Lwią Skałą (jak Skaza). Co prawda pokojowo, ale czy nie zrealizował aby (w dość pokręcony sposób) zamiarów Ziry - by przejął władzę?

Co Wy o tym sądzicie? Ma to sens, czy też właśnie spędziłem kilka dni układając idiotyczną fan-teorię w której brakuje jedynie wklejenia swojego OC?


Grywałem w FH pod nickiem Ibilis używając presetu.
Avatar by  KujonekZombiVitri madkakerlaken.png

Offline

#2 20.08.2018 20:53

Feothar
Użytkownik
Data rejestracji: 22.04.2011
Liczba postów: 567

Odp: Fatalizm Kovu

Ibilis napisał/a:

Wiem, że (Kovu) idzie w ślady swojego ojca, zaś ja muszę iść w ślady mojego. Pomijając przeoczenie scenarzystów usuwających pokrewieństwo Kovu i Kiary (a wystarczyłoby słowo "ojca" zastąpić słowem "ojczyma" ;P)

Może to ja żyje w jakimś innym świecie (no w końcu to Pyrlandia), ale częściej przy adopcji spotykam się z "twój ojciec + twój biologiczny ojciec" niż "twój ojczym".

Ibilis napisał/a:

Żeby było jeszcze śmieszniej, ostatecznie Kovu najprawdopodobniej (choć nie jest to wprost pokazane, to przecież Kiara była córką Simby... a raczej nie pokazano innych samców w KL2) przejął władzę nad Lwią Skałą (jak Skaza). Co prawda pokojowo, ale czy nie zrealizował aby (w dość pokręcony sposób) zamiarów Ziry - by przejął władzę?

Trochę to odwrócę :P
Skoro Zira wiedziała, że Kiara+Kovu=Upendi i ostatecznie przejmie władzę to po co się rzucała na Simbe? Jej planem było przejęcie władzy przez Kovu czy pozbawienie jej Simby i postawienie w jego miejsce Skazy v2.0?

Ukryta treść

Skaza v2.0
- zwiększona siła
- zwiększona zwinność
- zmniejszony wiek


"Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel.
Za kilka lat mieć u stóp cały świat..." :buahaha:

Offline

#3 28.08.2018 11:00

Kamui
Użytkownik
Data rejestracji: 26.07.2018
Liczba postów: 46

Odp: Fatalizm Kovu

Pewnie będzie to strasznie chaotyczne i pełne banałów, ale ja widzę to tak:

W pierwszym cytacie muszę się zgodzić z Feotharem. Wydaje mi się, że w bajkach nie chodzi o dosłowne znaczenie słów i kwestię pokrewieństwa, a bardziej o samą rolę, jaką Skaza pełnił w życiu Kovu. Wychowany w pełnym przeświadczeniu, że jest właściwie raczej "żywą kopią" niż faktycznym potomkiem, nie ważne, ile w ojcostwie Skazy było prawdy (a chyba nadal jest to kwestia sporna, choć mogę się mylić O.o). Więc, w tym "ojcu" więcej jest znaczenia duchowego niż pokrewieństwa. 

Idąc dalej w rozmkiny: Wydaje się, jakby Zira próbowała rozpaczliwie odtworzyć Skazę, tym razem Skazę Zwycięzcę. Jakby nie patrzyła na tę sytuację, jak na popychanie własnego syna ku zemście i władzy. Ona dosłownie kreowała Nowego Skazę. Było to o tyle fanatyczne, że faktycznie uznawała brata Mufasy za bohatera.
Nie trudno wyobrazić sobie człowieka, który wyrasta w kokonie z nałożonych siłą cech osobowości i celów. W ten sposób nasz Nowy, Lepszy, Wyidealizowany Skaza, pozbawiony wad tamtego miał idealnie odegrać swoją rolę. I, rzeczywiście, widzimy go, w pierwszej dorosłej scenie, zimnego i nieczułego jak skała, z umysłem totalnie owiniętym przeświadczeniem, że jego jedynym celem jest pomszczenie Skazy (jak siebie samego). Z drugiej jednak strony zachowuje się bardziej jak ślepe, częściowo nieświadome narzędzie. I chyba już tutaj można powiedzieć, że cała ta "istota" stworzona przez Zirę jest raczej nietrwała i gliniana. Kovu nie jest fanatykiem. Po prostu nie zna innej rzeczywistości.

No właśnie, jakimś cudem przetrwały w nim indywidualne cechy osobowości, taka szczelina w tym kokonie, która pozwoliła mu zakochać się w Kiarze i poczuć dobrze w stadzie Simby - cechy, które tak naprawdę były jego słabościami, a przez które wydarzył się taki, a nie inny scenariusz. I, rzeczywiście, dopiero tutaj dopatrywałabym się podobieństwa do naszego ulubionego, złodupnego Skazy.
Skaza, jaki był, wiemy wszyscy.

Także w pełni zgadzam się ze wszystkimi argumentami, bo rzeczywiście, podobieństwo jest ogromne i wydaje się, jakby nad Kovu wisiało jakieś fatum, które kierowało jego losami.

Myślę jednak, że ostatecznie rola tego lwa była nieco odwrotna. Cały czas chodzi mi po głowie tekst Simby, podczas rozmowy o Skazie, tuż przed atakiem stada Ziry na pogorzelisku:
Kovu: "Nikt nigdy nie mówił mi o nim tak, jak ty... A więc był zabójcą."
Simba: "Ogień jest zabójcą. A czasem to, co przetrwa, jest lepsze i silniejsze niż to, co było... Jak dostanie szansę."
I zaraz mamy to niesamowite porównanie - Stado Ziry i sam Kovu, i moment, w którym dociera do niego w pełni, że nie chce być, jak oni. I jest "tym, co przetrwało".

Także, już tak serio, reasumując... :D uważam, że to nie tak, że plan Ziry się powiódł, bo nie chodziło wcale o to, by Kovu, jako Kovu zasiadł na tronie. Zira chorobliwie pragnęła kontynuacji rządów Skazy, jej Skazy, Bohatera, którego udało jej się "odtworzyć". Kovu, przedstawiciel zupełnie nowego pokolenia okazał się, jak ta gałązka pod popiołem, lepszy niż Skaza, choć wszystko na niebie i ziemi wskazywało na to, że jest jego żywą kopią.
Może i jest kopią, tylko z zewnątrz. Bo wewnątrz reprezentuje zupełnie nowe, świeże podejście, niezwiązane uprzedzeniami ani dawnymi zatargami.

No, to takie jest moje zdanie :D Trochę po macoszemu może wyraziłam się o samym przejściu Kovu na jasną stronę mocy, ale Ibilis chyba ujął to dostatecznie dobrze...

Ostatnio edytowany przez Kamui (28.08.2018 11:06)

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman