Stado Lwiej Ziemi

Stado Lwiej Ziemi

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 14.04.2018 00:10

Kravariss
Użytkownik
Lokalizacja: Królestwo Siedmiu Władców
Data rejestracji: 27.09.2016
Liczba postów: 234
WWW

Kion - Silna postać, czy Mary Sue?

Ci, którzy znają mnie trochę dłużej, wiedzą, że nie oglądam jakoś specjalnie serialu The Lion Guard oprócz czasowego rzucenia okiem tu i ówdzie na scenę. Mimo to często oglądam dyskusje, spektakulacje, analizy i inne video związane z serialem i rzuciło mi się w oczy, że wiele osób zaczęła irytować nietykalna moc Kiona.
Czy to prawda?
Napotkałam na opinie, w których wiele osób denerwowało się, że niemal każdy poważniejszy konflikt w TLG jest rozwiązywany za pomocą Ryku przodków, a sam Kion na codzień radzi sobie ze sprawami, których żaden inny dorosły rozwiązać nie potrafi lub niemądrze wygórowanymi dla lwiątka. A tymczasem główny bohater przechodzi przez konflikty jak przez masło, jest kimś niemal nienaruszalnym i zdecydowanie zbyt potężnym, do tego stopnia, że staje się to już męczące. Chciałabym poznać waszą opinię na ten temat, jestem ciekawa, czy to prawda, czy może naciągane narzekadła bardziej kapryśnych fanów. A sama wciąż nie umiem zebrać się, by obejrzeć serial, heh :P


Hey, is it hot in here or is that just me?

Offline

#2 14.04.2018 00:13

Nit
Administrator
Data rejestracji: 31.12.2008
Liczba postów: 10,085
WWW

Odp: Kion - Silna postać, czy Mary Sue?

Zastanawia mnie czy inspirowałaś się filmikiem o Star Trek Discovery, który pojawił się bodajże wczoraj - dokładnie to samo pytanie zadano o jednej z bohaterek. ;)
Jak dla mnie Kion jest w 75% Mary Sue. ;)


Nie ma niewinnych (u)serów! ~Sam

Offline

#3 14.04.2018 00:28

Kravariss
Użytkownik
Lokalizacja: Królestwo Siedmiu Władców
Data rejestracji: 27.09.2016
Liczba postów: 234
WWW

Odp: Kion - Silna postać, czy Mary Sue?

Zastanawia mnie czy inspirowałaś się filmikiem o Star Trek Discovery, który pojawił się bodajże wczoraj - dokładnie to samo pytanie zadano o jednej z bohaterek.

Nope :P Pierwsze o tym słyszę.


Hey, is it hot in here or is that just me?

Offline

#4 14.04.2018 22:58

Cynka
Użytkownik
Data rejestracji: 07.08.2010
Liczba postów: 184
WWW

Odp: Kion - Silna postać, czy Mary Sue?

Tak, Kion jest w dużej mierze taką Mary Sue. Nawet te 75% Nita wyglądają bardzo porządnie, zgodziłabym się z tym.

Irytuje mnie bardzo wiele. Przede wszystkim to, że twórcy chyba do końca nie mają świadomości, w jakim wieku są bohaterowie. Wyglądają na nieproporcjonalne dzieciaki, zachowują się jak nastolatkowie, nie ma to żadnego pokrycia na lwie lata, a powierza im się problemy całego królestwa. Oni sami też zachowują się tak, jakby byli jeszcze trochę dziećmi, ale jednocześnie potrafią być aż zbyt poważne i... No nie wiem, nie podoba mi się to. Jak dla mnie wypadają dość sztucznie. Dysponują także siłą dorosłych zwierząt, no c'man. Jakie młode powali Ci stado dorosłych lwic, bandę hien, dorosłe kotowate (nie pamiętam gatunku, chodzi mi o ten odcinek z zebrą-przywódczynią).
Simba był pokazany na różnych etapach swojego życia. W pierwszej części definitywnie było widać, że to lwiątko. Nie miał szans powalić trójki hien czy iść porachować kości swojemu wujaszkowi. Możliwe, że był młodszy od Kiona, ale nie wiem, dla mnie to było naturalne, że zachowywał się jak dziecko. Miał momenty załamania, był łatwowierny itd.

Zakładając, że w TLG to są takie młode nastolatki (chyba taki zamysł towarzyszył twórcom), dziwi mnie, z jaką łatwością pokonują różne problemy... Ba, mam osobiście wrażenie, że cała odpowiedzialność spoczywa na Kionie, a Simba jest jedynie królem do kłaniania się, odprawiania ceremonii i pokazywania, jak synek zwalił/motywowania go. Nala nic nie robi, Kiara podobno jest szkolona na królową, ale zupełnie tego nie widzę (raz miała lekcję polowania i to by było na tyle). Tym bardziej zadziwia mnie, czemu oni są do tego dopuszczani i jak rozwiązują te problemy. Nie jest to nic złego, wyzwania są w porządku, poszukiwanie rozwiązań nawet w beznadziejnej sytuacji także, ale tutaj zrzucamy poważną politykę na barki dzieci + pokazujemy, że nie mają zbytnio potyczek, radzą sobie same bez rodziców. Osobiście chciałabym dostać parę takich odcinków, w których rozwiązania po prostu by nie było, aby pokazać, że nie, nie zawsze wszystko jest po naszej myśli, są problemy nierozwiązywalne, nie ze wszystkim możemy sobie poradzić i że niekiedy trzeba się pogodzić z tym, co jest.

Miałam jeszcze inne rozkminy, ale jest już późno i ledwo myślę. ;P


sarryxscar_zpsaugz3wbi.png tamaxmalka_zpsjfa5i7yl.png

Offline

#5 14.04.2018 23:52

Feothar
Użytkownik
Data rejestracji: 22.04.2011
Liczba postów: 567

Odp: Kion - Silna postać, czy Mary Sue?

Kion jak Mary Sue? NIE! Lwia Straż jak Mary Sue? TAK!!!
Tym krótkim tekstem mógłbym już zakończyć, ale nie byłbym sobą gdybym tego trochę nie rozwinął :P

Czy Kion naprawdę jest taki wszechmogący i idealny? No nie bardzo... Jest dość silny, zwinności mu nie brakuje, odwagi podobnie i czasami rzuci jakimś świetnym rozwiązaniem problemu. Jedyne co go wyróżnia to ten jego ryk, który zmiata wszystko w zasięgu, wywołuje burze i trzęsienia ziemii oraz działa odstraszająco dla potencjalnych przeciwników. Postawmy go jednak w sytuacji gdzie nie może użyć ryku, a jego towarzysze nie mogą mu pomóc. Jaki jest wtedy Kion? Trochę dzielniejszy niż Simba na Cmentarzysku Słonii, ale wcale nie silniejszy. Ma nawet podobne problemy jak Simba z Nalą  :sweat: ;;P

Ukryta treść

Rw8Tfab.png

Taka jest właśnie prawda, że Kion bez mocy i swoich towarzyszy jest w miarę normalny. Super szybka jest Fuli, super silny Beshte, super bystry Ono i (przesadnie) super odważny Bunga. To cała jego drużyna jest taka wspaniała i niepokonana. Jako jednostki to każdy z nich już dawno by zginął. No i jeszcze sam fakt, że cała drużyna także nie jest wszechmogąca i wszechwiedząca. Zdarzały się im sytuacje gdzie nie byli w stanie podjąć żadnych sensownych decyzji przez co musieli sięgnąć rady od najstarszych mieszkańców Lwiej Ziemi. Nie zmienia to jednak faktu, że jako drużyna są zbyt idealni i nie było problemu, którego ostatecznie by nie rozwiązali.


"Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel.
Za kilka lat mieć u stóp cały świat..." :buahaha:

Offline

Zalogowani użytkownicy przeglądający ten wątek: 0, goście: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB
Modified by Visman